with Brak komentarzy

Autor: Maciej Kozak © Opublikowano: 05.01.2021 (aktualizacja: 28.07.2021)


Japonia od lat była targana problemami i niepokojami. Angażowała się w zbrojne konflikty, które powodowały kolejne kryzysy. Udział w II wojnie światowej był fatalny w skutkach, które dotknęły również Okinawę.


Dość wspomnieć straszliwą Bitwę o wyspę Okinawa, która pochłonęła ponad 200 000 istnień ludzkich, z czego połowa to byli cywile. Wśród nich byli również mistrzowie Karate i ich uczniowie, m.in. Chōmo Hanashiro, wielokrotnie już wspominany wybitny nauczyciel, twórca nazwy „Karate”. Tragiczną kulminacją tego okresu był atak nuklearny na Hiroszimę i Nagasaki.


Sytuacja zaczęła się powoli stabilizować dopiero po kapitulacji Japonii i zakończeniu okupacji amerykańskiej. To były trudne czasy dla wszystkich, również dla sztuk walki, które zaraz po wojnie zostały zakazane, w ramach demilitaryzacji. Dopiero w kolejnych latach, mistrzowie ponownie otwierali szkoły i zakładali organizacje.



Uczniowie Anko Itosu wrócili do pracy wyznaczonej 25 października 1936 roku, na konferencji w Naha. Rozwinęli swoje szkoły i style, dziś uznawane za cztery główne style Karate na świecie. Gichin Funakoshi kontynuował rozwój Shotokan. Jego uczeń, Hironori Ōthsuka, stworzył i rozwinął styl Wadō-ryū. Chōjun Miyagi stworzył styl Gojū- ryū. Natomiast Kenwa Mabuni stworzył »SHITŌ-RYŪ«.


Po śmierci mistrzów-założycieli, ich organizacje kontynuowały rozwój pod przewodnictwem potomków i sukcesorów, a później potomków potomków, sukcesorów sukcesorów, przez kolejne pokolenia.


Po wojnie Karate wyruszyło w świat. Nauczyciele podróżowali do USA, Europy i innych odległych krajów, gdzie otwierali dōjō i przedstawiali Karate zupełnie nowej „klienteli”. Powstawały kolejne organizacje, style i odmiany.


Dziś możemy uczyć się Karate wszędzie.

Na świecie trenuje około 100 milionów osób na 5 kontynentach (dane WKF). Karate to zarówno globalny sport, jak i doskonała rekreacja, możliwe do uprawiania w każdym miejscu. Niezależnie od praktykowanego stylu warto jednak znać jego korzenie. Kto jest Twoim nauczycielem? A kto był nauczycielem Twojego nauczyciela? A kto jego nauczył wcześniej?


Warto wiedzieć, co się robi. Kata to nie zbiór dziwnych ruchów. Każda forma ma swoją historię, znaczenie i zastosowanie w walce wręcz. Ich twórcy, genialni eksperci sztuk walki, już o to zadbali. Udanego treningu!