with Brak komentarzy

Autor: Maciej Kozak © Opublikowano: 23.05.2021 (aktualizacja: 29.09.2026)


Oto wspomnienie i biografia mistrza Demury Fumio – naszego pierwszego nauczyciela Shitō-ryū. Był on jednym z największych ekspertów Karate i Kobudō, posiadaczem najwyższego stopnia mistrzowskiego 10. dan, szanowanym autorytetem i wielkim człowiekiem.

Poświęcił swoje życie sztukom walki. Nie tylko prowadził seminaria na całym świecie, ale także stworzył wiele podręczników oraz materiałów szkoleniowych, występował w telewizji, wielokrotnie był na okładkach najważniejszych magazynów o sztukach walki. Był też znany w świecie filmu: pracował przy wielu słynnych produkcjach, przyjaźnił się z największymi gwiazdami.

W ciągu swojego życia otrzymywał prestiżowe nagrody, najwyższe odznaczenia i tytuły, jednak najważniejsi dla niego byli jego uczniowie, dla których zawsze był „po prostu” sensei...


Jest autorem wielu podręczników i filmów szkoleniowych do Karate i Kobudō. Współpracował przy hollywoodzkich produkcjach: m.in. kultowym cyklu „Karate Kid” (jako dubler Pata Mority, czyli mistrza Miyagi) oraz ikonicznym „Mortal Kombat” z 1995 r. Mistrz Demura spędził życie na podróżowaniu po świecie i popularyzacji Karate. W chwili pierwszej publikacji tego artykułu Demura sensei miał 82 lata i wciąż pracował, nauczał. Oto jego biografia.


Zanim zaczniemy,

podzielę się moim osobistym wspomnieniem, kiedy to osobiście poznałem mistrza Demurę. To był czerwiec 1999 roku, miałem wtedy niecałe 14 lat. Pojechaliśmy z ojcem do Lubeki w Niemczech na nasze pierwsze seminarium z mistrzem. Zmęczeni kilkunastogodzinną podróżą autokarem (czasy sprzed autostrad), musieliśmy odnaleźć organizatora seminarium w celu uzyskania pomocy z zakwaterowaniem. Po paru przygodach trafiliśmy pod odpowiedni adres, otworzyły się drzwi i trafiliśmy do kuchni. A tam, przy stole, siedział uśmiechnięty mistrz Demura – a w ręku miał bułkę z masłem. Wszak była to pora śniadania.

Tę scenę zapamiętam do końca życia, podobnie jak trening, kilka godzin później, kiedy po raz pierwszy na własne oczy zobaczyliśmy, jak Demura sensei demonstruje techniki. Było jasne, że oto znaleźliśmy naszego nauczyciela.


Maciej-Kozak-Fumio-Demura-Andrzej-Kozak-Karate-Do-Shito-Ryu-Itosu-Genbu-Kai-Poland
Od lewej: Maciej Kozak, Demura sensei, Roman Westfehling, Andrzej Kozak. Lubeka, 1999 r.

Demura Fumio urodził się w Jokohamie 15 września 1938 roku. Dzieciństwo miał trudne, głównie z powodu biedy i głodu. W Japonii lata 40. to bardzo zły okres. Wojna z Chinami, konflikt z ZSRR, z USA, wojna na Pacyfiku, aż w końcu kapitulacja Japonii i okupacja amerykańska – wszystko to sprawiło, że sytuacja w kraju była bardzo ciężka, szczególnie dla dziecka.

Praktykę sztuk walki rozpoczął, mając 8 lat. Najpierw było Kendō, u mistrza Asano, który uczył również elementów Karate. Gdy był nastolatkiem, Demura Fumio rozpoczął naukę Karate na całego – u mistrza Sakagamiego Ryūshō, bezpośredniego ucznia Mabuniego Kenwy, założyciela organizacji Itosu-Kai (do której jeszcze wrócimy).


Na marginesie,

młody Demura przez dwa lata nie mówił rodzicom o swojej pasji do Karate – może dlatego, że woleli oni, by ich syn trenował Jūdō? W szkole średniej trenował jednocześnie Jūdō, Aikidō i Karate, a także Battō-dō (u mistrza Nakamury Taizaburō) oraz Kobudō – u samego Tairy Shinkena. Trudno by było o lepszych nauczycieli. Zresztą wspomniany już Sakagami Ryūshō również był ekspertem w sztuce miecza i broni białej.


Warto zaznaczyć, że Demura Fumio spotkał w swoim życiu wielu słynnych budōka i świetnych nauczycieli. Uczył się od najlepszych, m.in. od Hayashiego Teruo i Nagamine Shōshina, a także od Mabuniego Kenzō i Keneia – synów wspomnianego już Mabuniego Kenwy. Mimo codziennych treningów mistrz Demura ukończył wydział ekonomii na Uniwersytecie Nihon w Tokio, a w międzyczasie odnosił też wiele sukcesów w sportowym Karate. W pierwszej połowie lat 60. dyscyplina ta była mocno rozwijana, organizowano wiele turniejów, próbowano też wprowadzić Karate do rodziny dyscyplin olimpijskich.


Demura Fumio na mistrzostwach Japonii, 1961 r.

W roku 1961 Demura Fumio zdobył tytuł mistrza Japonii w kumite i w kolejnych latach utrzymywał pozycję topowego zawodnika. Zdobył wiele nagród oraz odznaczeń, w tym też od japońskiego rządu, i pojawiał się na pokazach i ważnych wydarzeniach związanych z Karate. Na jednym z nich, konkretnie na ogólnojapońskim Kobudō Taikai w roku 1963, Demura Fumio poznał Donna Draegera – Amerykanina, byłego żołnierza piechoty morskiej (marine), a przede wszystkim utytułowanego zawodnika Jūdō i aktywnego popularyzatora sztuk walki w Stanach Zjednoczonych. Panowie szybko się zaprzyjaźnili, a dzięki tej znajomości Demura Fumio zaraz poznał kolejnego amerykańskiego działacza, Dana Ivana, pioniera w dziedzinie Karate na terenie USA.

To Dan Ivan właśnie zaprosił Demurę do Stanów Zjednoczonych. Sensei przybył do USA w 1965 roku i rozpoczął nauczanie Karate – najpierw w dōjō Ivana, a potem już we własnym dōjō w Kalifornii. Reprezentował organizację Japan Karate-do Itosu-Kai, którą w Japonii kierował jego nauczyciel, Sakagami Ryūshō.

Już w 1966 roku Demura Fumio trafił na okładkę słynnego magazynu o sztukach walki „Black Belt”, a kilka lat później znalazł się w galerii sławy (hall of fame) tegoż wydawnictwa. Popularność zdobył też w dużej mierze m.in. dzięki unikalnym pokazom sztuk walki, które prowadził codziennie przez wiele godzin. Publiczności bardzo spodobała się dynamika prezentowanych starć – szybka, spektakularna, wręcz filmowa. To była zupełna nowość – prawdziwa innowacja w stosunku do dotychczasowych, tradycyjnych pokazów sztuk walki. Pokazy te były tak popularne, że sensei w następnych latach był zapraszany w wiele innych miejsc, w tym nawet do Las Vegas.

Demura Fumio aktywnie propagował też Kobudō. Jego treningi oraz pokazy walki z użyciem nunchaku, sai, czy kija bō cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Dość powiedzieć, że sam Bruce Lee (!) zgłosił się do mistrza Demury z prośbą o nauki w posługiwaniu się nunchaku... Efekty możemy podziwiać chociażby w słynnych scenach z „Wejścia Smoka”.

Pod koniec lat 70. Demura sensei zaczął angażować się w filmach jako aktor i kaskader. Wystąpił m.in. w filmach „Wyspa doktora Moreau”, „Wschodzące słońce”, „Mortal Kombat”, „Ninja”, no i oczywiście w kultowej serii „Karate Kid”, w której był dublerem Pata Mority – czyli samego pana Miyagi.


Na marginesie,

rola mistrza Miyagi została napisana specjalnie dla Demury Fumio. Jednakże sensei odrzucił propozycję zagrania tak dużej roli z obawy, że jego angielski nie będzie wystarczająco dobry na potrzeby filmowe. Na szczęście Pat Morita świetnie wykreował ikonicznego pana Miyagi, a Demura Fumio zadbał o jego sprawność w scenach walk.

Demura był znany w świecie filmu. Poznał i zaprzyjaźnił się z wieloma słynnymi aktorami – na tej liście m.in. wspomniany już Bruce Lee, Chuck Norris, Arnold Schwarzenegger, Steven Seagal, Wesley Snipes i Hilary Swank, która w 1994 roku, jeszcze jako początkująca aktorka, zagrała główną rolę w „Karate Kid IV”.



Demura sensei prawie od początku swego pobytu w USA prowadził własne dōjō w Santa Ana, w Kalifornii. Jak już napisałem, reprezentował organizację Itosu-kai. Jego amerykański oddział jednak szybko stał się główną międzynarodową centralą, albowiem dzięki licznym podróżom Demura Fumio stał się bezpośrednim nauczycielem instruktorów w 20 krajach – w tym nas!

Niestety, Sakagami Ryūshō zmarł w 1993 roku. Kilka lat po jego śmierci doszło do konfliktu natury politycznej z synem zmarłego mistrza, Sakagamim Sadaakim, który nie chciał uznać autonomii mistrza Demury i odmawiał mu prawa do korzystania z logo organizacji Itosu-Kai (zaprojektowanego zresztą przez Demurę właśnie). W następstwie Demura Fumio opuścił organizację Itosu-Kai i założył nową – Genbu-Kai. Nazwa nawiązuje do szkoły Sakagamiego Ryūshō w Tsurumi, którą nazywano „Genbukan”. „Gen” oznacza „realny”, a „Bu” – „walka”. A więc nazwa oznacza „szkołę realnej walki”.

Demura Fumio ani na moment nie zaprzestał swojej pracy. Bezustannie dawał pokazy, pisał książki, organizował zawody i oczywiście prowadził seminaria szkoleniowe dla karateka na całym świecie. Do Polski zawitał po raz pierwszy w listopadzie 2001 r., a potem jeszcze kolejne cztery razy, na nasze zaproszenie. Na przestrzeni lat otrzymał liczne wyróżnienia od przedstawicieli świata polityki, filmu, sportu, w tym listy z uznaniem zasług od trzech kolejnych prezydentów USA: Billa Clintona, George'a Busha i Baracka Obamy. Chuck Norris nazwał mistrza Demurę „najważniejszą postacią, jaka kiedykolwiek pojawiła się w amerykańskim świecie sztuk walki”.

W 2011 roku, na wiadomość o trzęsieniu ziemi w Japonii, u wybrzeży Honsiu, które dotknęło jego rodzinę i wywołało falę tsunami oraz tragiczną katastrofę elektrowni atomowej w Fukushimie, sensei przeszedł rozległy udar mózgu. Stracił władzę nad prawą stroną ciała i zapadł w śpiączkę. Lekarze dawali mu zaledwie pięć procent szans na powrót do zdrowia, lecz to wystarczyło. Wybudził się ze śpiączki, a rok później był z powrotem w dōjō i prowadził treningi. Niedługo potem znów podróżował po świecie, odwiedzał swoich uczniów, w tym nas – na seminarium w marcu 2014 roku. Nakręciliśmy z nim wówczas obszerny wywiad, który znajdziecie poniżej albo bezpośrednio na YouTube.

Również w 2015 roku ukazał się film dokumentalny „The Real Miyagi” („Prawdziwy Miyagi”), tytułem nawiązujący oczywiście do słynnej roli w „Karate Kid”. W filmie tym został ukazany cały życiorys mistrza Demury, jego osiągnięcia, wzloty i upadki, a wszystko uzupełnione rzadkimi, niepublikowanymi nigdy wcześniej archiwalnymi nagraniami i podparte wypowiedziami wielu znanych aktorów i mistrzów sztuk walki, pełnymi uznania i ogromnego szacunku.


Ostatni stopień.

W dowodzie uznania i wdzięczności za jego pracę, w lipcu 2022 roku Demura Fumio otrzymał najwyższy stopień mistrzowski, 10. dan. Na uroczystości wręczenia tej promocji pojawiło się wiele znanych osób ze świata sztuk walki, sportu, polityki oraz filmu, m.in. Ralph Macchio (odtwórca roli Daniela w „Karate Kid”).

W kolejnych miesiącach mistrz Demura wcale nie zwolnił tempa – cały czas prowadził szkolenia, odwiedzał uczniów, organizował wydarzenia. Pod koniec lutego 2023 r. odbył się ostatni turniej z serii Goodwill Championships, którą mistrz Demura organizował nieprzerwanie od 1972 roku. Zaraz po tym wydarzeniu odbyła się wielka gala na 75-lecie pracy Demury sensei w świecie sztuk walki.

Mistrz Demura Fumio zmarł 24 kwietnia 2023 r. w wieku 84 lat. Pozostawił po sobie niezwykłą biografię, ogrom dokonań i tysiące uczniów na całym świecie, w tym mnie, wdzięcznych za każde spotkanie, każdy trening, każdą naukę, jaką mogliśmy mieć z naszym sensei. Mistrz Demura na zawsze pozostanie w mojej pamięci.


A kogo Demura sensei nazywał swoim sensei?

Dowiesz się tego (oraz wielu innych rzeczy) z poniższego wywiadu, który miałem zaszczyt przeprowadzić w marcu 2014 roku.