Autor: Maciej Kozak © Opublikowano: 19.09.2026
Higaonna Kanryō był jednym z mistrzów Naha-te na Okinawie, w czasach kiedy Karate jeszcze nie nazywało się Karate. Przyczynił się on bezpośrednio do późniejszego powstania stylów Gōjū-ryū oraz Shitō-ryū, był bowiem nauczycielem Miyagiego Chōjuna oraz Mabuniego Kenwy, dwóch przyjaciół, którzy lata później stworzyli te właśnie style.
Higaonna urodził się 10 marca 1853 roku w Nishimura pod Naha, w rodzinie zajmującej się handlem – ojciec przewoził towary i opał między wyspami archipelagu. Chłopiec pomagał mu od najmłodszych lat, co podobno ukształtowało jego niezwykłą siłę fizyczną, uderzająco kontrastującą z drobną posturą – dorosły Higaonna miał mierzyć nieco ponad 150 centymetrów wzrostu.
Na marginesie...
Higaonna to oryginalne, okinawskie nazwisko mistrza. Japończycy odczytują je jednak jako „Higashionna”, dlatego w wielu źródłach można natknąć się na taki zapis.
Oprócz tego warto też zaznaczyć, że Kanryō miał krewnego imieniem Higaonna Kanryu, który żył w latach 1849–1922 i również studiował sztuki walki (prawdopodobnie u mistrza Aragakiego Seishō). Obu dla rozróżnienia nazywano Higaonną Zachodnim (Kanryō) i Higaonną Wschodnim (Kanryu), lecz mimo to w niektórych źródłach, książkach i artykułach autorzy nadal się mylą lub robią literówki.
Wracamy do Kanryō, tego właściwego.
Sztuk walki zaczął uczyć się jako nastolatek. W książce „Karate – historia i filozofia” autor przytacza legendę, według której Higaonna rozpoczął trening, aby pomścić śmierć ojca, zabitego w karczemnej bójce w roku 1867. Pierwszym nauczycielem młodego Kanryō był najprawdopodobniej Aragaki Seishō, znany specjalista w dziedzinie walki wręcz, ale też biegły tłumacz języka chińskiego, pracujący na dworze królewskim. To zapewne za jego pośrednictwem młody Higaonna trafił do Fuzhou w Chinach na przełomie lat 60. i 70. XIX wieku, jednakże poszczególne artykuły podają różne daty wyjazdu, w związku z czym najbezpieczniej jest przyjąć, że młody Kanryō wyruszył do Chin w wieku między 16. a 24. rokiem życia.
W Fuzhou szkolił się przez wiele lat, prawdopodobnie dziewięć, ale być może nawet kilkanaście. Najpierw u Wai Shinzana (chiń. Wai Xinxian), potem u słynnego, acz tajemniczego Ryū Ryū Ko. Tajemnica dotyczy jego tożsamości, ponieważ do dziś pozostaje ona przedmiotem sporu wśród badaczy karate: wymienia się między innymi nazwiska Xie Zhongxiang oraz Liu Long Gong, łączone bądź z tradycją Białego Żurawia, bądź z funkcją instruktora przybocznej straży chińskich wysłanników na Ryūkyū.
Podobno przez pierwszy rok Ryū Ryū Ko w ogóle nie zgadzał się przyjąć go na ucznia – dopiero wytrwałość Higaonny przekonała mistrza do rozpoczęcia nauki. Trening polegał w dużej mierze na wykonywaniu prac domowych za dnia i intensywnych ćwiczeniach po zmroku: powtarzaniu kata Sanchin, wzmacnianiu chwytu na glinianych dzbanach, pracy na makiwara i ćwiczeniach oddechowych łączących napięcie z rozluźnieniem.
Po powrocie na Okinawę – najczęściej datowanym na koniec lat 70. lub początek lat 80. XIX wieku – Higaonna zaczął przekazywać dalej to, czego się nauczył, łącząc chińskie metody z miejscową tradycją Te. Uczył początkowo w zamkniętym gronie, później otworzył własne dōjō w Nishimachi, gdzie – podobno – nie pobierał opłat za naukę. Przełomowym momentem było rozpoczęcie w 1905 roku publicznego nauczania w Szkole Handlowej i Szkole Rybołówstwa w Naha, co – podobnie jak działania Itosu Ankō w szkołach Shuri – przyczyniło się do wyjścia Karate (a właściwie jeszcze Tōde) poza krąg prywatnych i często tajnych lekcji.
Uczniowie Higaonny to absolutna lista „best of” zawierająca takie nazwiska jak: Miyagi Chōjun (twórca stylu Gōjū-ryū), Kyoda Juhatsu (założyciel Tōon-ryū), czy Mabuni Kenwa, który stworzył nasz styl – Shitō-ryū.
Za życia zyskał przydomek „Kensei” – „prawdziwa pięść” – a wśród uczniów krążyły opowieści o niezwykłej sile jego uderzeń, kontrastującej z jego niewielką budową ciała. Mistrz nauczał tylko kilku kata: Sanchin, Seisan, Sanseiru i prawdopodobnie Suparinpei (lub Pechurin, według niektórych źródeł), a swoją sztukę walki określał prosto: quan fa. Jednocześnie, przy całej swojej sile i biegłości w walce wręcz, dochował obietnicy złożonej mistrzowi Ryū Ryū Ko, by nie wykorzystywać umiejętności do pokazowych starć i udowadniania wyższości.
Tu wracamy do opowieści o zemście za śmierć ojca. Gdy Higaonna powrócił z Chin na Okinawę, człowiek odpowiedzialny za zabójstwo jego ojca był przekonany, że teraz dosięgnie go gniew Kenseia. Człowiek ten przyszedł więc do domu mistrza, klęknął na kolana i zaczął błagać o swoje życie. Tłumaczył, że śmierć w karczmie była tragicznym wypadkiem oraz że został on już osądzony i ukarany przez władze. Higaonna wysłuchał skruszonego człowieka, po czym zapewnił go, że nie zamierza się mścić. Ku głębokiemu rozczarowaniu gapiów.
Oto etos budō – granica między sztukami walki a „krwawymi sportami”. Umiejętność walki nigdy nie powinna być oddzielona od etyki i moralności. Taka filozofia była rozwijana zarówno przez mistrza Higaonnę, jak i przez wszystkich wielkich nauczycieli, m.in. Itosu Ankō i jego uczniów.
Mistrz Higaonna zmarł w Naha w grudniu 1915 roku. Jego dziedzictwo pozostaje żywe i aktualne do dziś – nie tylko na Okinawie. Gōjū-ryū i Shitō-ryū to wielkie style praktykowane na całym świecie przez wiele milionów osób. Dzięki takim postaciom jak Higaonna Kanryō trenowanie Karate dzisiaj jest ogromną radością, podobnie jak badanie historii i ciągłe odkrywanie kolejnych tajemnic naszej sztuki.
Bibliografia:
- Andrzej Kozak, „Karate – historia i filozofia” (2025)
- Andrzej Kozak, „Encyklopedia Kata Karate” (2026)
- https://shuriway.com/higaonna2.html
- https://fightingarts.com/okinawas-bushi-karate-gentlemen
- https://www.torakankarate.com.au/post/a-history-of-karate-do
- https://www.karatephilosophy.com/karate-its-ancient-origin-and-evolving-history